Robert Galbraith (J.K. Rowling) "Jedwabnik"

 

W ramach akcji #WielkieCzyszczenieRegałów w końcu sięgam po książki, które kupiłam jakiś czas temu, a potem zawalona premierami... nie miałam kompletnie czasu, żeby je przeczytać. Sama siebie zapędziłam w kozi róg! Ale nadrabiam :) I patrząc na statystyki z 2022 roku... idzie mi całkiem nieźle. Tym razem na tapecie drugi tom cyklu "Cormoran Strike prowadzi śledztwo" - Jedwabnik.

Agencja detektywistyczna Cormorana zaczyna się rozkręcać dzięki sprawie śmierci modelki Luli Landry. Nazwisko Strike przyciąga zarówno dochodowych klientów, jak i wariatów. Cormoran ma jednak mnóstwo pracy, więc w sumie nie narzeka. I wtedy do jego agencji zgłasza się żona niszowego pisarza, prosząc detektywa o odnalezienie męża, który zaginął dziesięć dni wcześniej. Cormoran rozpoczyna śledztwo i szybko odkrywa, że sprawa może być dużo poważniejsza, niż początkowo zakładał. W swojej najnowszej książce Owen Quine obraża mnóstwo ludzi, narażając się na pozew o zniesławienie. Czy Quine zaszył się gdzieś, żeby przeczekać burzę? Czy ucieka przed kimś, komu się naraził? W końcu Cormoran go odnajduje - brutalnie zamordowanego. A lista podejrzanych jest wyjątkowo długa...

Czy będzie zaskoczeniem, jak zacznę piać z zachwytu nad tą książką? Rowling tym razem wchodzi w doskonale znaną sobie branżę - wydawnictw, redaktorów i agentów. Obnaża mankamenty tego światka, ukazując, jak ciężko jest się wybić na pisaniu książek. Wydawnictwa promują tylko określony typ pisarzy, a książki bez odpowiedniego zaplecza marketingowego praktycznie się nie sprzedają. Do tego popyt na książki jest wyraźnie mniejszy, szczególnie w czasach, gdy ebooki są zdecydowanie łatwiej dostępne. Z resztą... sama widzę po sobie. Jestem ogromną fanką papierowych książek, ale podliczając pieniądze, jakie wydałam na książki w 2021 roku, oceniając to w stosunku do moich możliwości czytelniczych... i pamiętając ile kosztuje miesięczny abonament w Legimi... kupowanie książek się zwyczajnie nie opłaca! Ale! Koniec dygresji! (Bo to, że się nie opłaca nie oznacza, że przestanę je kupować... czekam na 2023 rok!).

Poza możliwością zajrzenia za kulisy wydawniczego światka, mamy też książkę detektywistyczną w starym, dobrym stylu. U Rowling nie ma nic na skróty. Śledztwo wymaga czasu, przeprowadzania przesłuchań, badania tropów. Łowienia informacji w szumie wszystkich wiadomości, które jego dotyczą. A to wymaga czasu. Ten realizm przedstawionego śledztwa to jedna z rzeczy, które mnie do serii z Cormoranem Strikem ciągnie. Jasne, są momenty, kiedy akcja trochę się ciągnie. Ale Rowling udowadnia, że warto czekać na zakończenie, bo wszystkie wątki, które na pierwszy rzut oka wydają się być nieistotne, w końcu nabiorą sensu. 

Podoba mi się również konstrukcja bohaterów - są przekonujący i konsekwentnie poprowadzeni. Tym razem więcej uwagi skupia się na Robin Ellacott, mamy okazję poznać jej aspiracje zawodowe (marzy, żeby zostać pełnoprawnym detektywem), obserwujemy jak zaczyna zyskiwać niezależność od swojego narzeczonego, chociaż jest to dla niej niezwykle trudny proces. Nie jest wyjaśnione jeszcze dlaczego tej niezależności potrzebuje - ja wiem, bo w ubiegłym roku przeczytałam piątą część serii, ale nic nie zdradzam. 

Postać Cormorana zostaje ugruntowana jako faceta, który potrzebuje ustabilizować swoje życie. Ma żelazny kręgosłup moralny, a w prowadzonych przez siebie śledztwach kieruje się poczuciem sprawiedliwości oraz potrzebą rzetelności w wykonywaniu swojej pracy. Nie jest też przesadnie upiększony - Strike jest typem samotnika, który ma problem z utrzymywaniem relacji z bliskimi, jest niewrażliwy na sygnały społeczne, często zachowuje się obcesowo w stosunku do Robin. Nie oznacza to, że uważam go za niesympatycznego. Wyjątkowo się do niego przywiązałam. Dużo bardziej, niż do D.D. Warren z książek Lisy Gardner, która też jest pracoholikiem i też ma sztywny kodeks moralny... Ale z Cormoranem jakoś łatwiej mi się jest utożsamiać. 

Zmierzając do końca - książkę polecam! Na półce mam jeszcze dwa tomy do przeczytania. I na pewno sięgnę po nie już wkrótce!

Komentarze

Popularne posty